To mój pierwszy wpis na tym blogu.
Więc dziś byłam u Ardeny na grillu była też z nami Jenny. Cóż bawiłyśmy się świetnie. Później wracając do domu jakiś wredny dziad widząc, że jadę za nim na rowerze specjalnie wszedł pod moje kółka. Następnie cała zdenerwowana wróciłam do domu szykując się na urodziny cioci. Impreza u niej była super. Pomogłam jej z moim kuzynkiem. Cóż najbardziej zdenerwowałam się kiedy maja była ,,przyjaciółka" zaczęła obrażać mnie i Ardenę. Mówi się ,,trudno". Ale humor poprawiła mi moja ulubiona gra ,,Transformers: Wojna o Cybertron"
Cóż miłej nocki życzę!
Lissa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz