Dawno tu nie zaglądałam ale Ardena stwierdziła, że jak nic nie napiszę to tak jakbym zginęła :P Ostatnio moja dobra koleżanka z klasy zaraziła mnie miłością do Anime. Szczerze powiedziawszy to nigdy tego nie lubiłam ale jakoś się wciągnęłam i teraz nie gadam prawie o niczym. Jeśli chodzi o gatunki anime jakie lubię najbardziej to yuri (nigdy nie widziałam yaoi :P), nadnaturalne i akcję. Moimi faworytami są (oczywiście):
-Shin Sekai Yori (Dlaczego uśmiercili Marię?)
-Akuma no Riddle (Kto by nie lubił słodkich, nastoletnich morderczyń?)
-Yuru Yuri (trochę przesłodzone ale zabawne)
-Robotics; Note (Duhuhuhu...)
-Fate/Zero i Fate/Stay Night (Rin Tohsaka!!!)
-Highschool of the Dead (Cycate nastolatki podczas apokalipsy zombie ramie w ramie z niewyżytym fanem broni, chłopaku w którym kocha się każda z nich i psychiczna pielęgniarka!)
Koffam!!
Cytat na dziś jest z piosenki japońskiej piosenkarki LiSY (opening z Fate/Zero) - Oath Sign:
Jeśli uświadomisz mi,
Jaki jest sens mego istnienia,
Na pewno, zawsze, silnie tu będę.
Papaśki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz